RSS

Urzędniczy sprint wszechczasów!

04 Kwi

Nie tak dawno zelektryzowała nas informacja, iż Polska ma najdłuższe procedury oceny wniosków (http://samorzad.pap.pl/palio/html.run?_Instance=cms_samorzad.pap.pl&_PageID=2&s=depesza&dz=szablon.depesza&dep=86335&data=&_CheckSum=272129027)

Jak wskazano ocena trwa u nas średnio 102 dni. Wiadomość smutna, ale czy prawdziwa? Zwłaszcza, że trzy i pół miesiąca wydawało się relatywnie krótkim czasem na przeprowadzenie oceny. Dalsza analiza artykułu, który znalazł się na stronie Serwisu Samorządowego przyniosła kolejne ciekawe informacje. Dowiedzieliśmy się, że najdłużej trwa ocena w ramach RPO województw mazowieckiego (288 dni) i śląskiego (250 dni). Najszybciej natomiast miały być oceniane projekty, w ramach Programu Operacyjnego Kapitał Ludzki
(132 dni).

Tutaj pojawiła się pierwsza wątpliwość, skoro najdłuższa ocena to prawie trzysta dni,
a najkrótsza to ponad sto trzydzieści, to jakim cudem średnia wychodzi ledwo ponad setkę?

Biorąc pod uwagę powyższe postanowiliśmy wykonać małe rozeznanie w obszarze, który interesował nas najbardziej – PO KL. Warto dodać, że sprawność w zakresie procesu oceny to jedno. Jednak sam wynik pozytywnej oceny nic jeszcze nie oznacza, bowiem nasze doświadczenia chociażby w województwie kujawsko-pomorskim przy ocenie projektu w ramach Działania 9.3 uzmysławiają nam, że dopiero po podpisaniu umowy projektodawca może odetchnąć z ulgą.

Zostawmy ową średnią, poszukajmy raczej rażących przykładów nadmiernego przedłużania terminów. Stawiając sobie za wskaźnik: czas od ogłoszenia konkursu do podpisania umowy o dofinansowanie projektów.

Warto pamiętać, o tym że w przedsięwzięciach finansowych czas to pieniądz, zobaczmy jak zatem Instytucje Pośredniczące traktują nasze pieniądze.

Dość przekornie rozpoczęliśmy od instytucji, która zgodnie z doniesieniami prasowymi ma kłopoty. Mowa tutaj o Departamencie EFS w województwie lubuskim, gdzie zgodnie z deklaracją Wicemarszałka, na jego wniosek pracą nadzorowanego przezeń departamentu przyjrzeć ma się CBA i Prokuratura. Uwagę naszą przykuły również informacje o tym, że wewnętrzna kontrola wykryła przypadki przedłużającej się oceny formalnej, merytorycznej i bezzasadnego wstrzymywania podpisania umowy z projektodawcą.

Województwo lubuskie ogłosiło w dniu 28 listopada 2007 roku konkurs pilotażowy w ramach Poddziałania 8.1.1 Jak wynika z listy zawartych umów, część umów z projektodawcami, którzy otrzymali dofinansowanie podpisana została 20 października 2008 roku – 326 dni.

No ale to przecież pilotaż, wszyscy się uczymy, przecieramy szlaki etc. zobaczmy zatem jak po upływie połowy okresu programowania radzą sobie dzielni urzędnicy. Dla porównania również konkurs w ramach Działania 8.1.1. Wybraliśmy ostatnią (zgodnie z opublikowaną listą) podpisaną umowę w ramach tego działania. Data zawarcia 5 luty 2010 (tak tak, lista nie została od ponad roku zaktualizowana!). Kiedy zatem ogłoszono konkurs, w którym ów projektodawca składał wniosek aplikacyjny? Mowa tutaj o konkursie 2/POKL/8.1.1/2008 ogłoszonym w dniu 31 lipca 2008 roku

Od 31 lipca 2008 do 5 lutego 2010 – 554 dni projektodawca oczekiwał na umowę potwierdzającą, że jego projekt otrzymał dofinansowanie. Po trwającej 19 miesięcy procedurze administracyjnej może już bezpiecznie przystąpić do jego realizacji. Naszym zdaniem urzędnikom z województwa lubuskiego należy się za to jakaś specjalna nagroda ktokolwiek powątpiewa w prawdziwość tych danych niech sprawdzi sobie losy wniosku o numerze WND-POKL.08.01.01-08-255/08.

Jaka jest zasadność przystąpienia do realizacji projektu, którego założenia powstawały prawie dwa lata wcześniej? Przecież w tym czasie zmienić się mogło wszystko – od prawa, które może zachwiać potrzebą realności projektu po ogólnoświatowe zmiany gospodarcze takie jak kryzys.

Z ciekawości postanowiliśmy sprawdzić jak wygląda analogiczna kwestia w kujawsko-pomorskim. Tutaj nie posłużyliśmy się metodą chybił trafił, jaka dała nam informację o trwającej 554 dni ocenie w województwie lubuskim. Zamiast tego odnieśliśmy się do informacji przekazanych od jednego z  Beneficjentów, który twierdził, że bardzo długo czekał na podpisanie umowy.

Zobaczmy w dniu 7 lipca 2008 roku ogłaszany jest konkurs o numerze 7/POKL/8.1.1/2008, 7 października podpisywana jest umowa, 7 października 2009 roku.
16 miesięcy od ogłoszenia konkursu 457 dni…

W sumie prawie o sto dni szybciej niż w lubuskim… niewątpliwy  sukces !

Zastanówmy się ile nas kosztuje opieszałość urzędów. Przede wszystkim wzrasta zagrożenie nierozliczenia  środków w terminie, a co za tym idzie ich utratą. Zasada n+2 i n+3 może sprawić, że część pieniędzy po prostu zostanie przez nas straconych.

Należy również zwrócić uwagę, na nieracjonalność wydatkowania środków, projekty powstawały w oparciu o daną, zastaną na etapie ich przygotowania sytuację. Miały stanowić odpowiedzi na konkretne zdiagnozowane problemy. Po nieomal dwóch latach od powstania są już do tego stopnia nieaktualne, że należałoby się zastanowić nad sensownością ich realizacji. Skoro środki finansowe Unii Europejskiej mają być kuracją dla naszej gospodarki, impulsem do rozwoju. Wyobraźmy sobie jakąkolwiek kurację spóźnioną o 554 dni. Niektóre projekty opierają się takiej próbie czasu, inne nie i ich realizacja z takim opóźnieniem oznacza nic innego jak tylko marnowanie pieniędzy.

A jak to powinno wyglądać ?

Ocena formalna 14 dni (21 w uzasadnionych przypadkach) Ocena merytoryczna 66 dni (jeśli wniosków jest więcej niż 200,  ilość może być przedłużona o 20 dni na każdą kolejną drugą setkę  wniosków).

Autor: Michał Organiściak

 
1 komentarz

Opublikował/a w dniu 4 Kwiecień 2011 w Uncategorized

 

One response to “Urzędniczy sprint wszechczasów!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
%d bloggers like this: